Problem bezpieczeństwa

 Bezpieczeństwo komputerów i ogólnie rzecz biorąc wszystkich systemów informatycznych jest w dzisiejszych czasach gigantycznym problemem i jego istotność powiększa się praktycznie z dnia na dzień. Spowodowane jest to rozpowszechnianiem się narzędzi informatycznych, które dzisiaj mogą się pojawiać już nawet pod prysznicem i bynajmniej nie jest to żadna hiperbola. Prysznic też może być zinformatyzowany. Prawdziwym problemem jest jednak to, że nie zdajemy sobie z istnienia tego problemu albo wcale, albo lekceważymy zagrożenie, co w praktyce może być nawet niebezpieczniejsze. Zaoferowanie sobie samemu i swojemu otoczeniu bezpieczeństwa informatycznego nie jest specjalnie złożonym zadaniem i w przeciwieństwie do tego, co pokazują nam hollywoodzkie filmy, działanie hakera nie polega na wklepaniu kilku linijek tekstu i magicznym złamaniu naszego hasła. W rzeczywistości zastosowanie się do kilku prostych zasad sprawia, że stajemy się niemal całkowicie bezpieczni. W tym miejscu postaramy się pokazać, jak w banalny, nie wymagający żadnego rzeczywistego wysiłku poprawić swoje bezpieczeństwo.

Solidne, aktualne i oryginalne oprogramowanie

Każde oryginalne oprogramowanie, w tym przede wszystkim systemy operacyjne takie jak Windows, to potężne narzędzie chroniące nas przed wszystkimi zagrożeniami. Ważne jest tylko, by było to oprogramowanie aktualne i w pełni oryginalne, z bezpiecznego, sprawdzonego i całkowicie legalnego źródła. Każdy z nas na pewno słyszał, że Windows jest dziurawy, a lista luk bezpieczeństwa jest wręcz szalona. To prawda, ale w przypadku takich informacji bardzo rzadko już się dodaje, że wykorzystanie tych luk wymaga albo fizycznego dostępu do komputera, albo zastosowania bardzo specyficznego schematu działań, który możliwy jest tylko wtedy, kiedy użytkownik wykona szereg niemądrych czynności. Istnieje bardzo niewiele zagrożeń, które są w stanie zaatakować nas bez żadnego działania z naszej strony, a nawet te zagrożenia są szybko eliminowane przez twórców oprogramowania. Warto też dodać, że jeśli posiadamy oprogramowanie z niepewnego źródła, możemy być niemal pewni, że jego dostawca miał jakiś interes w zaoferowaniu go nam. Tym interesem jest najczęściej zainfekowanie naszego komputera. Abstrahując trochę od tematu, za każdym razem, kiedy wydawana jest nowa gra segmentu AAA, można zauważyć na forach internetowych masy ludzi proszących o pomoc z tym samym wirusem. To powinno każdemu dać do myślenia.

Hasło to potęga

Inna sprawa to nasze hasło. Była już mowa o tym, że hakerzy nie łamią zabezpieczeń tak, jak pokazują to filmy. Prawda jest taka, że jeśli posiadamy odpowiednio dobrane hasło, nasze dane i nasza komunikacja z zewnętrznymi serwerami są w praktyce niemal całkiem bezpieczne. Zagrożenie pojawia się tylko wtedy, kiedy chronione hasłami bazy danych są bardzo stare i metody ich zabezpieczenia zostały w taki czy inny sposób złamane. W takiej sytuacji możliwe jest, że ktoś dostanie się do bazy danych, zgra ją w całości, a potem powoli, krok po kroku, odzyska wszystkie hasła wszystkich użytkowników. Takie coś miało miejsce w słynnej sprawie serwisu Yahoo!, który pozwolił na wyciek danych blisko miliarda kont zakładanych na portalu przez blisko dwie dekady jego działalności. Winny był tu przede wszystkim człowiek, który nie postarał się o odpowiednie, nowoczesne zabezpieczenia. Podkreślmy, że taka sytuacja wcale nie stawia nas w pozycji przegranej czy straconej. W naszym arsenale cały czas pozostają odpowiednie środki, dzięki którym nie zawsze jesteśmy w stanie całkowicie wyeliminować zagrożenie, ale możemy je zminimalizować w naprawdę dużym stopniu.

Techniki kryptograficzne

Kryptografia to szyfrowanie danych. Chociaż zazwyczaj nie zdajemy sobie z tego sprawy, szyfrowanie danych przesyłanych w różnych kanałach ma w dzisiejszych czasach miejsce niemal zawsze. Jakość takiego szyfrowania jest bardzo różna i przy na przykład przeglądaniu wiadomości na jakimś portalu ogólnotematycznym, nie ma większego sensu szyfrowanie danych, bo przesyłane są informacje ogólnie dostępne. Dlatego z szyfrowanie się rezygnuje. Jeśli jednak korzystamy z portali społecznościowych lub na przykład sprawdzamy pocztę, nasze informacje będą zaszyfrowane w sposób praktycznie uniemożliwiający ich odczytanie. My nie będziemy tego w ogóle świadomi, jeśli się tym nie zainteresujemy. Do tego dochodzą jeszcze specjalne protokoły szyfrujące i certyfikaty stron internetowych, co jednak jest tematem już trochę bardziej złożonym na osobną okazję. W tym miejscu warto tylko o tym wspomnieć.

Ciekawym pomysłem jest też szyfrowanie swoich danych prywatnych na dysku komputera czy na urządzeniu mobilnym. Jest to nieraz wymóg prawny, ale w warunkach domowych jest to na pewno mądre podejście do swojego bezpieczeństwa. Nie wymaga ono jakichś specjalnych nakładów pracy z naszej strony i nie potrzeba też specjalnej wiedzy. Większość urządzeń i systemów operacyjnych pozwala nam na natywne szyfrowanie danych, co oznacza po prostu, że posiadają odpowiednie funkcje wbudowane w swoje oprogramowanie.